Wiersze / Litera T
Strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 |
Tuwim Julian - Umarł
Jak gdyby nigdy nic: Wieźli Pospiesznie przez ulicę, Tak szybko, tak prędko, Doprawdy - prawie kłusa, Czarny krzyż nieśli, I ksiądz szedł zama...
Tuwim Julian - Na noże
Dzika gra! Straszna gra! Oczy płoną! Serce gorze! Który? Dwóch nas być nie może! Albo ty - albo ja. Raz-dwa, raz-dwa! Na noże!! Krwi! krwi!...
Tuwim Julian - Chrystus miasta
Tańczyli na moście, Tańczyli noc całą. Zbiry, katy, wyrzutki, Wisielce, prostytutki, Syfilitycy, nozownicy, Łotry, złodzieje, chlacze wódki....
Tuwim Julian - Piotr Płaksin
Wiliamowi Horzycy 1 Na stacji Chandra Unyńska Gdzieś w mordobijskim powiecie, Telegrafista Piotr Płaksin Nie umiał grać na klarnecie. ...
Tuwim Julian - Słopiewnie
Karolowi Szymanowskiemu 1 ZIELONE SŁOWA A gdzie pod lasem podlasina, Tam gęsta wiklina-szeleścina. Na prawo bór, na lewo trawy, Oj da...
Tuwim Julian - Nie śmiej się z nich...
Nie śmiej się z nich. Nie wolno. Nie drwij. Bo to boli. To przecież tacy biedni, tacy mali ludzie... To kąkole i chwasty na bezpłodnej roli. Nie ...
Tuwim Julian - Nasza mądrość
Jakże ja cię będę uczył tej mądrości? Myśmy ludzie cisi, myśmy ludzie prości. Myśmy ludzie prości, ludzie nieuczeni, Słowem-ogniem wszczęci, s...
Tuwim Julian - Ciemna noc
Człowieku dźwigający, Usiądź ze mną. Pomilczymy, popatrzymy W tę noc ciemną. Zdejm ze siebie Kufer dębowy I odpocznij. W ciemną noc wlepim...
Tuwim Julian - Mieszkańcy
Straszne mieszkania. W strasznych mieszkaniach Strasznie mieszkają straszni mieszczanie. Pleśnią i kopciem pełznie po ścianach Zgroza zimowa, cie...
Tuwim Julian - Znów to szuranie...
"Wznoszą się prostaczkowie i osiągają niebo - a my ze swoją wiedzą pogrążamy się w piekle." w. Augustyn Znów to szuranie, bełk...
Tuwim Julian - Biologia
Baby latem biodrzeją. Soki w babach się grzeją, Owoc żywy dojrzewa, Lep żywiczny wre w drzewach. Płeć się pławi płodziwa, Buchaj ciołę pokry...
Tuwim Julian - Ona
Kiełkował w duszy dziwny niepokój. (Przeczucia). Ktoś grał (z moderatorem) fantazję Szopena. - Drgnęła nagle, jak gdyby od szpilki ukłucia. Przys...
Tuwim Julian - Skwar
Było raz bardzo gorąco. Nieruchome, nagrzane powietrze. W najsroższy upał leżałem na słońcu, lubując się okrucieństwem żaru. Pustka. Przybiegł...
Tuwim Julian - Lilia
Rozchyliłem stulone płatki i pokazałem jej wstydliwe wnętrze kwiatu. - Niech pan przestanie. Jeszcze nie wiedząc, lecz już przeczuwając widocz...
Tuwim Julian - Falliczna pieśń
Dwudziestoletni bracia moi! Dwudziestoletnie moje siostry! Młodzi! Silni! Zdrowi! Którzy czujecie w sobie krew czerwoną, Gorącą, dumną, świeżą, ...